wtorek, 10 stycznia 2017

Paszporty Polityki 2016 - laureaci


Pamiętam takie czasy, kiedy to artyści bojkotowali władzę, a teraz to władza bojkotuje artystów

Tymi słowami na gali wręczenia Paszportów POLITYKI 2016 powitał widzów Jerzy Baczyński, redaktor naczelny Tygodnika POLITYKA. Było to wydarzenie wyjątkowe, nie tylko dla tego, że pierwszy raz transmitowane w telewizji i że po raz pierwszy od 25 lat dodano nową kategorię, ale również ze względu na swój silnie antyrządowy przekaz.  

Tegoroczna gala stanowiła silnie sygnalizowała problemy, z jakimi spotyka się obecnie kultura w Polsce. Wręczająca nagrodę w kategorii "literatura" związana w tygodnikiem autorka i felietonistka Justyna Sobolewska wskazała, że w naszym społeczeństwie istnieją obecnie dwa obiegi kultury: "oficjalny", mile widziany przez sprawujących władzę oraz ten drugi, żyjący własnym życiem i idący nieco pod prąd. Jak się okazuje, laureaci "Paszportów Polityki", pomimo zakładanego przez jury braku kierowania się sympatiami politycznymi przy nominowaniu i nagradzaniu, stanowią silną reprezentację tej drugiej grupy. Nie dość, że na gali nie pojawił się żaden reprezentant rządu, to jeszcze przywołano słynną listę "ludzi kultury, których warto zapraszać za granicę" MSZ. Wśród ok. 150 nazwisk grono dotychczasowych laureatów stanowi zaledwie niewielki ułamek. 

W kontekście politycznym odbyło się również wręczenie Paszportu w kategorii "teatr", kiedy to Anna Kyzioł, krytyk teatralny Polityki, solidaryzowała się z artystami Teatru Polskiego we Wrocławiu, obecnie pogrążonych w konflikcie z nowym dyrektorem instytucji Cezarym Morawskim. 

Laureaci:

FILM

Jan P. Matuszyński
Za „Ostatnią Rodzinę”, najdojrzalszy artystycznie debiut ostatnich sezonów. Za twórcze poszerzenie formuły kina biograficznego oraz perfekcyjną współpracę z aktorami, której rezultatem stały się wybitne kreacje odtwórców głównych ról.

Nominowani:
Bartosz M. Kowalski
Jan P. Matuszyński
Tomasz Wasilewski
 

TEATR

Anna Smolar
Za teatr kameralny i empatyczny, z polotem i humorem podejmujący tematy zepchnięte na margines. Za konsekwentne poszerzanie teatralnego pola oraz chęć i umiejętność dialogowania z każdym odbiorcą.

Nominowani:
Agata Duda-Gracz
Paweł Sakowicz
Anna Smolar


LITERATURA

 
Natalia Fiedorczuk-Cieślak
Za przenikliwy portret współczesnej Polski widzianej od strony matek z wózkami, za chłodny i niebanalny obraz macierzyństwa, a także za żywy i pełen humoru literacki język w książce „Jak pokochać centra handlowe”. 

 Nominowani:
Natalia Fiedorczuk-Cieślak
Stanisław Łubieński
Zośka Papużanka


 SZTUKI WIZUALNE

Daniel Rycharski
Za intrygujące połączenie duchowości z aktywizmem, konserwatyzmu z otwartością i prowincjonalizmu z europejskością. Za nadanie całkiem nowego sensu terminowi „sztuka wiejska”.

Nominowani:
Alicja Bielawska
Daniel Rycharski
Roman Stańczak


 MUZYKA POWAŻNA

 
 Marzena Diakun
Za konsekwentny i błyskotliwy rozwój osobowości i kariery dyrygenckiej mimo wszelkich trudności oraz za świetną interpretację partytury wykonanej we Wrocławiu „Zagubionej autostrady” Olgi Neuwirth. 

Nominowani:
Krzysztof Bączyk
Marzena Diakun
Łukasz Dyczko


MUZYKA  POPULARNA

 
Wacław Zimpel
Za przełamywanie granic w muzyce, za autorskie, poparte świetnymi umiejętnościami łączenie różnych tradycji i szukanie w nich tego, co wspólne i uniwersalne.

Nominowani:
Taco Hemingway i Rumak
Raphael Rogiński
Wacław Zimpel


KULTURA CYFROWA

  
 Michał Staniszewski
Za udowadnianie, że gry wideo mogą łączyć elementy wszystkich dziedzin sztuki. Za konsekwencję w badaniu granic cyfrowego medium. Za artystyczną dojrzałość „Bound”, doświadczenia, które jak dotąd najpełniej uzmysławia potencjał nowej przestrzeni twórczej – wirtualnej rzeczywistości.

Nominowani:
11 bit studios
Piotr Iwanicki (Superhot Team)
Michał Staniszewski (Studio Plastic)
 

KREATOR KULTURY

 
Jan "Ptaszyn" Wróblewski 
 Za bycie dobrym duchem muzyki jazzowej w Polsce od jej prapoczątków aż do dziś. Za wyprowadzenie polskiego jazzu w świat, za udział w powstaniu serii nagrań, która pod szyldem Polish Jazz przetrwała ćwierć wieku i właśnie powróciła po latach niebytu. Za to, że dla całej polskiej sceny muzycznej bywał liderem, aranżerem, organizatorem, nauczycielem i animatorem, nigdy nie traktując jazzu jako ograniczającej konwencji. I za to, że kiedy nie gra, to jak nikt inny potrafi o muzyce opowiadać

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz